<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Edukacja przez Media &#187; EpM IV</title>
	<atom:link href="http://kastor.org.pl/edukacjaprzezmedia/?cat=6&#038;feed=rss2" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kastor.org.pl/edukacjaprzezmedia</link>
	<description>Projekt współfinansowany przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego</description>
	<lastBuildDate>Sat, 01 Sep 2012 16:56:03 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1.2</generator>
		<item>
		<title>Spawanie jest dla wszystkich</title>
		<link>http://kastor.org.pl/edukacjaprzezmedia/?p=161</link>
		<comments>http://kastor.org.pl/edukacjaprzezmedia/?p=161#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Aug 2011 14:10:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kastor</dc:creator>
				<category><![CDATA[EpM IV]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kastor.org.pl/edukacjaprzezmedia/?p=161</guid>
		<description><![CDATA[25 czerwca na tyłach Centrum Kultury w Tłuszczu mieszkańcom naszego miasta zaprezentowano rezultat czteromiesięcznej pracy uczestników projektu „Kreatywni –Alternatywni ΙΙ” Wystawa metalowych rzeźb została zorganizowana przez realizujące „Kreatywnych” Stowarzyszenie Kastor – Inicjatywa dla Rozwoju oraz przez Centrum Kultury w Tłuszczu. Projekt, współfinansowany przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego, miał na celu rozwinięcie zainteresowań [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><img class="alignleft" title="Wystawa metalowych rzeźb" src="http://stacja-tluszcz.pl/wp/wp-content/uploads/2011/08/ST8_2011_17-120x90.jpg" alt="" width="120" height="90" />25 czerwca na tyłach Centrum Kultury w Tłuszczu mieszkańcom naszego miasta zaprezentowano rezultat czteromiesięcznej pracy uczestników projektu „Kreatywni –Alternatywni ΙΙ”</strong></p>
<p>Wystawa metalowych rzeźb została zorganizowana przez realizujące „Kreatywnych” Stowarzyszenie Kastor – Inicjatywa dla Rozwoju oraz przez Centrum Kultury w Tłuszczu. Projekt, współfinansowany przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego, miał na celu rozwinięcie zainteresowań wśród tłuszczańskiej młodzieży.</p>
<p><img class="alignright" title="Wystawa metalowych rzeźb" src="http://stacja-tluszcz.pl/wp/wp-content/uploads/2011/08/ST8_2011_6-120x80.jpg" alt="" width="120" height="80" />Wernisaż wystawy polegał na odsłonięciu po kolei dzieł powstałych w czasie projektu. Zobaczyliśmy prace: „Spełnione marzenie”, <img class="alignleft" title="Wystawa metalowych rzeźb" src="http://stacja-tluszcz.pl/wp/wp-content/uploads/2011/08/ST8_2011_23-120x90.jpg" alt="" width="120" height="90" />„Spawanie łączy ludzi i metale”, „Perfekcja”, „Zdążyłeś?”. Na imprezę została zaproszona profesor Hanna Jelonek z Wydziału Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Specjalistka skomentowała każdą z form. Tak podsumowała prezentację rzeźb: – Chylę czoła przed całym przedsięwzięciem. Jesteście pełni zaangażowania. W ciągu czterech miesięcy, w zimne miesiące chciało wam się przychodzić, uczyć, chłonąć wiedzę i być kreatywnym, to znaczy coś wymyślać na potrzeby swoje i innych. Jestem pod wrażeniem każdej z tych prac – dodała.</p>
<p><img class="alignright" title="Wystawa metalowych rzeźb - na zdjęciu profesor Hanna Jelonek z Wydziału Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie" src="http://stacja-tluszcz.pl/wp/wp-content/uploads/2011/08/ST8_2011_5-69x104.jpg" alt="" width="69" height="104" />Michalina Musielik, uczestniczka projektu, tak wspomina miesiące spędzone w warsztacie: – Myślę, że to była wspaniała przygoda. Mogłam nauczyć się obróbki metali i to jest naprawdę fascynujące. Wcześniej myślałam, że spawanie jest tylko dla mężczyzn, ale okazało się, że jest dla wszystkich. Miałam także okazję poznać wielu ciekawych ludzi i zdobyć doświadczenie.</p>
<p><img class="alignleft" title="Wystawa metalowych rzeźb" src="http://stacja-tluszcz.pl/wp/wp-content/uploads/2011/08/ST8_2011_3-120x80.jpg" alt="" width="120" height="80" />Sylwia Wysocka, współprowadząca warsztaty pedagog, w rozmowie ze Stacją Tłuszcz chwaliła młodych metaloplastyków za atmosferę, jaką stworzyli w czasie zajęć: – Jestem zaskoczona przede wszystkim dojrzałością osób biorących udział w projekcie. Mimo różnic wieku potrafili się świetnie dogadać, wspierali się przy tworzeniu instalacji, co było bardzo budujące. Byli dla siebie źródłem wsparcia – opowiadała.</p>
<p>Satysfakcji nie kryła Małgorzata Żabicka, współautorka projektu i wiceprezes stowarzyszenia Kastor: – Jestem bardzo zadowolona z tego jak to przebiegło, że na otwarcie wystawy przybyło tak wiele osób. Cieszę się, że udało nam się stworzyć taką atmosferę spotkania ludzi w różnym wieku, z różnych środowisk.</p>
<p>Pochwał nie szczędził Henryk Wysocki, dyrektor Centrum Kultury w Tłuszczu: – Wszyscy są zadowoleni, zarówno ze swoich<img class="alignright" title="Wystawa metalowych rzeźb" src="http://stacja-tluszcz.pl/wp/wp-content/uploads/2011/08/ST8_2011_41-120x80.jpg" alt="" width="120" height="80" />wykonanych prac jak również i z przebiegu całego projektu, a także podsumowania, łącznie z tym, że gości u nas pani profesor z ASP .Takie spotkania są potrzebne, tym bardziej w Tłuszczu, gdzie przecież jest mnóstwo młodych ludzi, którzy na pewno mają aspiracje twórcze, nie tylko spawalnicze, ale także artystyczne. Sądzę, że to rokuje na dalszy rozwój współdziałania stowarzyszeń skupujących wszystkich młodych ludzi do inicjowania takich przedsięwzięć – ocenił.</p>
<p>Po części oficjalnej zgromadzeni goście zostali zaproszeni na poczęstunek, w czasie którego rozlosowano upominki – pamiątkowe kubki. Jednak dla najmłodszych największą atrakcją była możliwość zrobienia sobie zdjęć z instalacjami.</p>
<ul>
<li>Aleksandra Ratajczyk, fot. M. Puławski</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kastor.org.pl/edukacjaprzezmedia/?feed=rss2&#038;p=161</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>NOC PRZED EKRANEM</title>
		<link>http://kastor.org.pl/edukacjaprzezmedia/?p=159</link>
		<comments>http://kastor.org.pl/edukacjaprzezmedia/?p=159#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Aug 2011 14:01:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kastor</dc:creator>
				<category><![CDATA[EpM IV]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kastor.org.pl/edukacjaprzezmedia/?p=159</guid>
		<description><![CDATA[Kto w nocy z 9 na 10 lipca szukał w Tłuszczu rozrywki, powiniem był skierować swoje kroki do Centrum Kultury. Tam odbyła się I Tłuszczańska Noc Filmowa, w ramach której wyświetlono trzy komedie. Na pomysł zorganizowania wydarzenia wpadła Ewelina Szewczak, koordynatorka wolontariuszy w Stowarzyszeniu „Potok serc”. Repertuar nie był przypadkowy. – Na etapie planowania przeprowadziliśmy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Kto w nocy z 9 na 10 lipca szukał w Tłuszczu rozrywki, powiniem był skierować swoje kroki do Centrum Kultury. Tam odbyła się I Tłuszczańska Noc Filmowa, w ramach której wyświetlono trzy komedie.</strong></p>
<p>Na pomysł zorganizowania wydarzenia wpadła Ewelina Szewczak, koordynatorka wolontariuszy w Stowarzyszeniu „Potok serc”. Repertuar nie był przypadkowy.<strong> – </strong>Na etapie planowania przeprowadziliśmy na 200 osobach ankietę, w której do wyboru były gatunki filmów. Gdy był już ustalony termin nocy filmowej, przeprowadziliśmy kolejną ankietę, tym razem na grupie 50 osób, w której ankietowani wybierali trzy spośród dziesięciu zaproponowanych tytułów<em> </em><strong>–</strong><em> </em>wyjaśniła nam pomysłodawczyni.</p>
<p>Stowarzyszenie uzyskało wsparcie od dyrektora Centrum Kultury, który wykupił koncesję na publiczne wyświetlenie filmów. Nie pozwalała ona na podanie do publicznej wiadomości tytułów prezentowanych obrazów, nazwisk bohaterów, jak i pobierania opłat od widzów. Podczas nocy filmowej można było za to kupić ręcznie robione bransoletki i laleczki, a także skorzystać z oferty klubokawiarni.</p>
<p>Po imprezie zapytałyśmy Ewelinę Szewczak jakie było zainteresowanie taką formą rozrywki wśród mieszkańców naszej gminy. <strong>–</strong>Rozdaliśmy 150 karnetów. Ludzie obiecywali, że przyjdą. Dla pewności zapisywaliśmy nazwiska osób, które odbierają karnety. Niestety, frekwencja wyniosła jedynie 80 osób – mówiła.</p>
<p><strong>Nie zniechęciło to organizatorów, którzy już 20 sierpnia szykują kolejną noc filmową – tym razem pod hasłem „Musicale”.</strong></p>
<ul>
<li>Monika Godlewska, Monika Kur</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kastor.org.pl/edukacjaprzezmedia/?feed=rss2&#038;p=159</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przez integrację do pracy</title>
		<link>http://kastor.org.pl/edukacjaprzezmedia/?p=156</link>
		<comments>http://kastor.org.pl/edukacjaprzezmedia/?p=156#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Aug 2011 13:59:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kastor</dc:creator>
				<category><![CDATA[EpM IV]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kastor.org.pl/edukacjaprzezmedia/?p=156</guid>
		<description><![CDATA[29 czerwca wyjaśniło się znaczenie tajemniczej nazwy „Tłuszczański KIS”. W Klubokawiarni „Potok Serc” w Tłuszczu odbyła się konferencja promująca projekt Klubu Integracji Społecznej, który będzie szansą dla dziewięćdziesięciu bezrobotnych na poprawę ich sytuacji. Projekt „Tłuszczański KIS” realizowany jest przez miejscowy Ośrodek Pomocy Społecznej. Mogą wziąć w nim udział osoby bezrobotne lub niepełnosprawne. KIS obejmie wsparciem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>29 czerwca wyjaśniło się znaczenie tajemniczej nazwy „Tłuszczański KIS”. W Klubokawiarni „Potok Serc” w Tłuszczu odbyła się konferencja promująca projekt Klubu Integracji Społecznej, który będzie szansą dla dziewięćdziesięciu bezrobotnych na poprawę ich sytuacji.</strong></p>
<p><strong> </strong>Projekt „Tłuszczański KIS” realizowany jest przez miejscowy Ośrodek Pomocy Społecznej. Mogą wziąć w nim udział osoby bezrobotne lub niepełnosprawne. KIS obejmie wsparciem głównie mieszkańców gminy Tłuszcz, jednak potrzebujący z gmin Klembów, Jadów i Strachówka również mogą się do niego zgłosić. Projekt przeznaczony jest głównie dla osób po 45. roku życia. – Chcemy także, aby 59% uczestników stanowili mężczyźni – wyjaśnia Błażej Michalczyk, asystent koordynatora projektu. – Statystyki Urzędu Pracy pokazują bowiem, że panowie są mniej aktywni niż panie. Dlatego zdecydowaną część oferty skierowaliśmy właśnie do nich.</p>
<p>Celem projektu jest pomoc w wyjściu z bezrobocia. Mają temu służyć m.in. konsultacje z doradcą zawodowym, porady prawne czy kursy: komputerowe, językowe, na prawo jazdy kat. B czy kierowania wózkami widłowymi. Jednak Klub Integracji Społecznej to coś więcej niż nauka. Równie ważna jest integracja uczestników. Bezrobotni biorący udział w zajęciach grupowych będą wzajemnie się wspierać i pomagać sobie w zdobyciu nowej pracy. Uczestnicy projektu będą także mogli wziąć udział w zajęciach sportowych (siatkówki, koszykówki, piłki nożnej czy gimnastyki). W 2012 roku wyjadą na dwudniową wycieczkę integracyjną.</p>
<p>To, z jakiego wsparcia skorzystają poszczególni uczestnicy, zależeć będzie od wyników ankiety przeprowadzonej przez pracownika socjalnego. Na jej podstawie ustali on indywidualny plan pomocy, który będzie zawarty w kontrakcie socjalnym podpisanym przez obydwie strony. Każdy uczestnik skorzysta z co najmniej trzech form wsparcia, przy czym może uczestniczyć tylko w jednym szkoleniu zawodowym.</p>
<p>Mimo że projekt jest skierowany raczej do mężczyzn niż do kobiet, na konferencji pojawiło się zdecydowanie więcej pań. Niektóre z nich, jak np. pani Elżbieta, wiedziały już, z jakiego wsparcia chcą skorzystać. – Zapiszę się raczej na kurs komputerowy. Dla kobiet są tylko kursy językowe albo komputerowe, a boję się, że w tym wieku już nie nauczę się języka… – mówiła pani Elżbieta. Czy jednak rzeczywiście ma rację?</p>
<p>– Nie wykluczamy w żaden sposób kobiet – zaprzecza Błażej Michalczyk. – Panie śmiało mogą wziąć udział w kursie pielęgnacji terenów zielonych albo na prawo jazdy. Po prostu chcemy raczej objąć wsparciem mężczyzn po 45. roku życia.</p>
<p>Więcej informacji o projekcie można uzyskać na stronach internetowych <a href="http://www.opstluszcz.pl/">www.opstluszcz.pl</a> i <a href="http://www.tluszczanski-kis.pl/">www.tluszczanski-kis.pl</a>. Projekt jest współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego.</p>
<ul>
<li>
<div>Iwona Przybysz</div>
</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kastor.org.pl/edukacjaprzezmedia/?feed=rss2&#038;p=156</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>VI Sesja Rady Miejskiej, czyli…Próba zaufania</title>
		<link>http://kastor.org.pl/edukacjaprzezmedia/?p=153</link>
		<comments>http://kastor.org.pl/edukacjaprzezmedia/?p=153#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Aug 2011 13:58:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kastor</dc:creator>
				<category><![CDATA[EpM IV]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kastor.org.pl/edukacjaprzezmedia/?p=153</guid>
		<description><![CDATA[Na czerwcowej sesji radni podjęli uchwałę o udzieleniu burmistrzowi absolutorium – swoistego miernika zaufania. Mieli tym samym okazję wyrazić swoje stanowisko wobec sposobu realizacji budżetu i, w przypadku negatywnej oceny, rozpocząć proces odwoływania burmistrza. Burmistrz Paweł Bednarczyk może jednak spać spokojnie, bo nie minęło jeszcze dziewięć miesięcy od jego wyboru. Ustawa o samorządzie gminnym chroni [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Na czerwcowej sesji radni podjęli uchwałę o udzieleniu burmistrzowi absolutorium – swoistego miernika zaufania. Mieli tym samym okazję wyrazić swoje stanowisko wobec sposobu realizacji budżetu i, w przypadku negatywnej oceny, rozpocząć proces odwoływania burmistrza.</strong></p>
<p>Burmistrz Paweł Bednarczyk może jednak spać spokojnie, bo nie minęło jeszcze dziewięć miesięcy od jego wyboru. Ustawa o samorządzie gminnym chroni przed konsekwencjami nieudzielenia absolutorium nowo wybranych burmistrzów, wójtów i prezydentów miast. Po upływie dziewięciu miesięcy od wyboru nieudzielenie absolutorium przez radę skutkuje podjęciem inicjatywy referendum w sprawie odwołania burmistrza.</p>
<p>Ponieważ od wyboru na burmistrza Pawła Bednarczyka na dzień sesji minęło dopiero pół roku – niezależnie od decyzji radnych – pozostanie on na swoim stanowisku.</p>
<p>Absolutorium zostało udzielone bez ani jednego głosu „przeciw”. Gdyby cała sesja przebiegła tak spokojnie…</p>
<p>Pierwszym punktem spornym stała się kwestia zmian w statucie Centrum Kultury oraz podmiotów mających stworzyć z CK nową instytucję – Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji. Ta instytucja miałaby zarządzać między innymi wszystkimi placami zabaw w gminie. Największe kontrowersje budziło jednak przejęcie przez Centrum zarządu nad stadionem użytkowanym przez Tłuszczański Klub Sportowy „Bóbr”. Wiceburmistrz Waldemar Banaszek argumentował: – Na stadionie są połamane siedzenia, jeżeli ktoś na nich usiądzie, gmina będzie płacić odszkodowania. My chcieliśmy to wszystko uporządkować – tłumaczył. Na dowód zniszczeń pokazał radnym zdjęcia m.in. połamanych krzesełek i zagrzybionych budynków. Przeciwko zmianom zaprotestował radny Paweł Frydryszek. Jego zdaniem uchwała jest niedopracowana i dlatego podjęcie jej należy przenieść na następną sesję. Radni poparli jego wniosek.</p>
<p>Kolejną kwestią budzącą kontrowersje była dodatkowa składka do Lokalnej Grupy Działania Równiny Wołomińskiej, którą gmina miałaby wpłacić jako członek organizacji. Zdaniem radnego Roberta Szydlika, pomysłodawcy tej zmiany, kwota ta nie jest znaczna w stosunku do środków, jakie gmina uzyskuje dzięki projektom finansowanym z LGD. Pieniądze te miały być planowo przekazane dopiero na przełomie lipca i sierpnia, a radny chciał sprawę przyspieszyć. Okazało się jednak, że na takie zmiany musi zgodzić się burmistrz, który postanowił dotrzymać wcześniejszych ustaleń z LGD i przekazać składkę w ustalonym wcześniej terminie. Ponadto propozycja radnego, nawet gdyby burmistrz się na nią zgodził, oznaczałaby „przemeblowanie” budżetu, co zajęłoby sporo czasu. W odpowiedzi na powyższe argumenty radny Szydlik wycofał wniosek.</p>
<p>Radni stawili opór wobec propozycji wprowadzenia zmian w budżecie. Radny Mirosław Sobczak zaproponował, by – tak jak w poprzedniej uchwale budżetowej – zostały wymienione konkretne zadania do realizacji (np. które drogi mają być wyremontowane). Sprzeciwiał się utworzeniu jednej puli pieniężnej dla wszystkich działań. Trzeba było kilkunastu minut i dwóch przerw, żeby przekonać radnych, że pieniądze na drogi nie zostaną im odebrane. Wniosek został wycofany, a radni stracili ochotę do dalszych sporów.</p>
<p><strong>LIST DO TUSKA I ŚCIEKI</strong></p>
<p>Sesja nie upłynęła radnym wyłącznie na kłótniach. Ciekawy wniosek zgłosił radny Dariusz Kur. Za jego namową rada wystosuje list do premiera Donalda Tuska o uznanie rolnictwa za jedną z najważniejszych spraw podczas trwającego polskiego przewodnictwa w Radzie Unii Europejskiej.</p>
<p>Radny Włodzimierz Malinowski zaproponował, by rada nie zajmowała się zmianą opłat dla firm zajmujących się wywozem ścieków. Jego zdaniem uchwała spowoduje wzrost cen tych usług. Zdaniem dyrektora Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej (ZGKiM), Mariusza Dembińskiego, uchwała nie dotyczy mieszkańców w takim stopniu jak firm wywożących ścieki. Wg dyrektora koszty dla mieszkańców nie przekroczą maksymalnego pułapu ustalonego przez Radę jeszcze w roku 2007. Mimo wyjaśnień dyrektora radni zdecydowali o zdjęciu uchwały z porządku obrad.</p>
<p><strong>HIPERMARKETY W TŁUSZCZU?</strong></p>
<p>Jedną z ważniejszych uchwał, jaką podjęli radni, była zmiana miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Otwiera ona m.in. drogę do powstania w Tłuszczu sklepów wielkopowierzchniowych. Na kształt dokumentu mieli wpływ mieszkańcy miasta. Jak powiedział projektant planu, 80% ich uwag zostało uwzględnione.</p>
<p>Gmina wzbogaci się także o nowy ciągnik. Na pytanie o parametry techniczne pojazdu, dyrektor ZGKiM odpowiedział: – Będzie spełniał wszystkie zadania postawione tego typu maszynom. Kupimy także pług, do odśnieżania w czasie zimy… Ładny będzie – zapewniał. Maszyna nie będzie jednak podobna do ciągnika z piosenki zespołu „Blenders” – będzie zielona.</p>
<p>Gorąco na sali zrobiło się w czasie podejmowania ostatnich uchwał, dotyczących przejęcia ziemi pod drogi. Dwie pierwsze działki zostały przejęte szybko i bezboleśnie. Problemy zaczęły się jednak, gdy gmina chciała przyjąć w formie darowizny działkę pana Andrzeja Kosowskego. Okazało się, że państwo Kosowscy chcą działkę gminie nie tyle przekazać, co sprzedać. – Rzeczywiście, powiedziałam, że przekażę gminie działkę, miałam jednak na myśli, że odpłatnie – tłumaczyła na sesji pani Irena Kosowska.</p>
<p><strong>INTERPELACJE RADNYCH</strong></p>
<p>Jako pierwszy w kolejnej części sesji głos zabrał wiceprzewodniczący rady Adam Wojtyra. Zapytał Janusza Tomasza Czarnogórskiego, przedstawiciela Lokalnej Grupy Działania i radnego powiatowego, czy jest możliwość uzyskania pieniędzy na zakup piłkochwytów (wysokie siatki zabezpieczające) i ogrodzenie boiska w Stryjkach budowanego przy udziale środków LGD. Zwrócił też uwagę burmistrzowi na konieczność wybudowania nowego wjazdu do tamtejszej szkoły. Stary został bowiem zniszczony podczas budowy boiska. Tomasz Czarnogórski odpowiedział, że istnieje możliwość pozyskania pieniędzy, jeżeli na rozbudowę nie wydano więcej niż pół miliona złotych.</p>
<p>Radny Henryk Wójcik zapytał burmistrza o kwotę, jaką gmina pozyskała ze środków unijnych na rozbudowę kanalizacji. Do radnego docierały bowiem sprzeczne informacje. Raz miało to być trzynaście milionów złotych, innym razem dwadzieścia. Burmistrz poinformował, że długo prowadził negocjacje dotyczące kwoty, jaką ma dostać gmina. Obecnie trwają prace nad kosztorysami; jeżeli zmiany zostaną zaakceptowane przez Mazowiecką Jednostkę Wdrażania Programów Unijnych, burmistrz podpisze umowę.</p>
<p><strong>PAŃSTWO PRAWA?</strong></p>
<p>Radny Mirosław Sobczak zapytał, czy uchwały dotyczące organizacji pozarządowych i przedszkola w Miąsem były opiniowane przez kancelarię prawną. Burmistrz odpowiedział, że wszystkie uchwały rady gminy są opiniowane przez radcę prawnego. Kolejne pytanie dotyczyło przyczyn dwukrotnego zwołania prezydium Rady. Burmistrz odpowiedział, że powodem zebrań była możliwość wygaszenia mandatów trójki radnych. Spotkania miały na celu wyjaśnić nieporozumienia związane z ewentualną możliwością wystąpienia konfliktu, w przypadku jeśli organizacje, w których zarządach zasiadają niektórzy radni, prowadziłyby działalność gospodarczą. Radny Sobczak wyraził swoje zwątpienie w kwalifikacje kancelarii prawnej, jeśli to z jej inicjatywy zwołano spotkanie. Zapytał również, czy to prawda, że w dwóch szkołach na terenie gminy zaproponowano przedłużenie kadencji dyrektorów o rok. Zgłosił wątpliwość, czy nie jest to naginanie przepisów. Burmistrz zapewnił, że działa zgodnie z prawem. Kolejne pytania radnego dotyczyły naprawy przepustów przy drodze w miejscowości Jadwinin oraz mostu w Stasinowie.</p>
<p>Radna Danuta Opłotna poprosiła o opracowanie na następną sesję porozumienia z panem Kosowskim i o przygotowanie w tym celu odpowiedniej uchwały. Następnie zapytała, czy gmina ma możliwość usunięcia drzew rosnących przy rzece Cienkiej. Z uzyskanych przez nią informacji wynika, że rzeka zostanie oczyszczona natychmiast po usunięciu drzew.</p>
<p>Radny Mirosław Szczotka zapytał o termin odnowienia znaków poziomych na drogach gminnych i o to, kiedy realizowane będą zadania finansowane z funduszy sołeckich. Burmistrz odpowiedział, że realizacja funduszy już trwa, a znaki poziome zostaną odnowione jak najszybciej.</p>
<p><strong>CO DALEJ ZE ZBIORNIKIEM RETENCYJNYM?</strong></p>
<p>Radna Danuta Opłotna zapytała o prace przy budowie zbiornika retencyjnego na rzece Cienkiej. Burmistrz poinformował, że 100 tysięcy złotych zostało przeznaczone na wykonanie nowego projektu, ponieważ dotychczasowy nie był możliwy do zrealizowania.<img class="alignleft" title="Podczas VI Sesji Rady Miejskiej radni przyjęli zmiany w planie zagospodarowania przestrzennego fot. MP" src="http://stacja-tluszcz.pl/wp/wp-content/uploads/2011/08/ST8_2011_16-112x104.jpg" alt="" width="112" height="104" /></p>
<p>Radny Mirosław Sobczak poprosił o informacje o nakładach, jakie zostały już poniesione w związku z budową zbiornika i jakie będą koszty zakończenia inwestycji. Zapytał też burmistrza, czy inwestycja ta nie będzie przeszkadzać w budowie kanalizacji i wodociągów. Burmistrz odpowiedział, że budowa zbiornika jest jedną z niewielu inwestycji, na które gmina może dostać dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej. Uważa on, że należy spróbować pozyskać środki, ale nie będzie to możliwe bez uzyskania pozwoleń na budowę.</p>
<p>Na koniec tej części posiedzenia głos zabrał Aleksander Diakonow, radca prawny z obsługującej gminę kancelarii. Nawiązując do wypowiedzi radnego Sobczaka, podkreślił, że radca prawny nie może ingerować w działania władz samorządowych. − Chciałbym zauważyć, że kancelaria prawna jest od wskazywania problemów prawnych, które mogą zaistnieć – dodał.</p>
<p><strong>ZAPYTANIA I WOLNE WNIOSKI</strong></p>
<p>Pani Regina Perkowska, mieszkanka Jasienicy, zwróciła uwagę na stan rzeki Cienkiej, która wymaga oczyszczenia. – Jeden dzień opadów i my pływamy. Rzeka jest kompletnie zarośnięta. Tu nie ma żadnego przepływu wody – mówiła. Poprosiła radnych, by wybrali się nad rzekę i zobaczyli, że mieszkańcy rzeczywiście potrzebują pomocy. – Jeśli nie da się oczyścić całej rzeki, to chociaż zrobić to tam, gdzie to jest możliwe, czyli na osiedlu Górki – zakończyła. Burmistrz obiecał zająć się tą sprawą, jednak zwrócił uwagę, że wina leży także po stronie mieszkańców Jasienicy. – Właściciele rowów melioracyjnych nawet nie mają zamiaru ich czyścić. Najłatwiej jest przyjść do radnych, do burmistrza i powiedzieć, że się pływa. Chciałbym zobaczyć chociaż metr oczyszczonego rowu w Jasienicy – powiedział.</p>
<p>Sołtys Franciszkowa Leszek Banaszek zapytał o to, jaka część kosztów z funduszu sołeckiego została oddana gminie przez ministerstwo i o możliwość upublicznienia wyników kontroli, jaka była przeprowadzona na targowisku miejskim. W kwestii funduszu sołeckiego wyjaśniono, że gmina ma otrzymać zwrot kosztów w wysokości 30%, jednak jeszcze te środki nie wpłynęły. Jeśli chodzi o targowisko miejskie wiceburmistrz Waldemar Banaszek wyjaśnił, że przeprowadzono analizę danych z miesiąca maj za ostatnie trzy lata. Wyniki wskazują, że z roku na rok rosną dochody płynące z targowiska.</p>
<p>Sołtys Stasinowa Jerzy Więch wyraził swoje zaniepokojenie płynące z publikacji w prasie informacji o tym, że zaproszenie sołtysów na sesje nadzwyczajną spowodowałoby większe koszty.</p>
<p>Autor tekstu radny Robert Szydlik wyjaśnił, że w artykule przedstawił jedynie fakty. Podkreślił, że jeśli ktoś z sołtysów poczuł się urażony, jest gotów przeprosić.</p>
<p><strong>ŁYŻKA DZIEGCIU</strong></p>
<p>Radny powiatowy Janusz Tomasz Czarnogórski zaprosił wszystkich na konferencję organizowaną w powiecie związaną ze zmianą prawa w zakresie gospodarowania odpadami.</p>
<p>Podkreślił, że gmina Tłuszcz dzięki złożonym wnioskom o dofinansowanie projektów na gospodarkę odpadami jest dobrze postrzegana na Mazowszu. Nie oszczędził również zgromadzonym gorzkich słów: – Kończąc, łyżka dziegciu… Szkoda, że gmina nie sięgnęła w tym roku po środki, które powiat przygotował na ochronę środowiska i melioracje. Sąsiednie gminy były szybsze i te środki zostały już rozdysponowane. Myślę, że w przyszłym roku warto się przygotować, by samorządy korzystały z pieniędzy zarówno na ochronę środowiska, jak i na meliorację – mówił.</p>
<p>Burmistrz Paweł Bednarczyk zwrócił uwagę, że Tłuszcz jest jedyną gminą w powiecie, która złożyła dokumenty niezbędne do zarejestrowania spółki wodnej. Zaznaczył, że środki dla spółek wodnych można również otrzymać z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska.</p>
<p>Przewodniczący rady osiedli Długa i Bolesława IV Stefan Dobczyński pytał Janusza Tomasza Czarnogórskiego o „tonącą” ulicę Racławicką, która ma status drogi powiatowej. Zdaniem radnego sytuacji tej winni są mieszkańcy, którzy nielegalnie zasypali rów melioracyjny ciągnący się wzdłuż drogi. Dopóki rowy nie zostaną przywrócone, nie ma mowy o położeniu nowego asfaltu.</p>
<p>Radny Henryk Wójcik poprosił radnych powiatowych o pomoc w namalowaniu znaków poziomych przy przejeździe w Chrzęsnem.</p>
<p>Irena Kosowska pytała, czy ulica Łąkowa będzie w tym roku pokryta asfaltem. Według informacji, jakich udzielił burmistrz, duża część działek pod ulicę nie została jeszcze przejęta. – Staramy się wykupować działki – mówił burmistrz – jednak to jest czasochłonne i kosztuje.</p>
<p>Jan Wytrykowski reprezentujący Tłuszczański Klub Sportowy „Bóbr” odniósł się do słów wiceburmistrza dotyczących stanu stadionu przy ulicy Polnej. – Na działalność klubu – tłumaczył – złożyły się tylko środki trenerów, członków zarządu i osób prywatnych. Od nikogo nie dostaliśmy żadnych pieniędzy. Czy będą fundusze na naszą dalszą działalność? – pytał. Zdaniem burmistrza to, że klub bezpłatnie korzysta ze stadionu, stanowi formę pomocy. Ponadto wyraził żal, że klub nie informuje o tym, co dzieje się na stadionie.</p>
<p>Przedstawiciel stowarzyszenia „Kastor – Inicjatywa dla Rozwoju” i redaktor „Stacji Tłuszcz” Maciej Puławski pytał o to, czy będą prowadzone konsultacje społeczne w sprawie projektu hali sportowej, która ma być realizowana w tym roku. Zdaniem burmistrza konsultacje odbędą się drogą mailową i będą miały duży wpływ na warunki przetargu.</p>
<ul>
<li>Martyna Sobczak, Arkadiusz Przybysz</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kastor.org.pl/edukacjaprzezmedia/?feed=rss2&#038;p=153</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Piłka w grze przez całą dobę</title>
		<link>http://kastor.org.pl/edukacjaprzezmedia/?p=150</link>
		<comments>http://kastor.org.pl/edukacjaprzezmedia/?p=150#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Aug 2011 13:55:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kastor</dc:creator>
				<category><![CDATA[EpM IV]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kastor.org.pl/edukacjaprzezmedia/?p=150</guid>
		<description><![CDATA[W piątek, 1 lipca, pomimo niesprzyjającej aury, odbył się charytatywny dwudziestoczterogodzinny mecz piłki nożnej. Deszcz i zimno nie odstraszyły piłkarzy. Ważny był szczytny w cel, który im przyświecał – wsparcie Domu Dziecka w Równem, dla którego ostatecznie udało się zebrać 490 złotych. Drużyny występujące w meczu liczyły po sześć osób. Gracze nie musieli oczywiście spędzić [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><img class="alignleft" title="Mecz 24h fot.MP" src="http://stacja-tluszcz.pl/wp/wp-content/uploads/2011/08/ST8_2011_22-120x80.jpg" alt="" width="120" height="80" />W piątek, 1 lipca, pomimo niesprzyjającej aury, odbył się charytatywny dwudziestoczterogodzinny mecz piłki nożnej. Deszcz i zimno nie odstraszyły piłkarzy. Ważny był szczytny w cel, który im przyświecał – wsparcie Domu Dziecka w Równem, dla którego ostatecznie udało się zebrać 490 złotych.</strong></p>
<p>Drużyny występujące w meczu liczyły po sześć osób. Gracze nie musieli oczywiście spędzić na boisku przy ulicy Polnej w Tłuszczu całej doby. Zawodnicy zmieniali się, ci zmęczeni byli zastępowani przez kolejnych chętnych. Każdy mógł wejść na murawę – wystarczyło mieć strój sportowy i zgłosić się przy linii bocznej boiska.</p>
<p><strong>Piątek, godz. 17.50 – rozpoczęcie meczu</strong></p>
<p>Impreza zaczyna się nieco wcześniej niż było to planowane. Pada deszcz, kilku kibiców obserwuje grających. Mecz powoli się rozkręca, padają pierwsze bramki.</p>
<p><strong>Piątek, godz. 22.00<img class="alignright" title="Mecz 24h fot. MK" src="http://stacja-tluszcz.pl/wp/wp-content/uploads/2011/08/ST8_2011_13-120x79.jpg" alt="" width="120" height="79" /></strong></p>
<p>Piłka nie opuściła boiska od czterech godzin. Przemek strzela bramkę, po czym schodzi z murawy. – Pogoda nie przeszkadza mi w graniu. To świetna sprawa taki mecz, zwłaszcza, że gramy dla dzieci z domu dziecka. Biega tu sporo dzieciaków, ale to też jest fajne, że angażują się nawet najmłodsi – opowiada.</p>
<p><strong> Sobota, godz. 1.00</strong></p>
<p>Na ławce rezerwowych siadają dwie dziewczyny. Kilka minut wcześniej ich gra była nagradzana przez kibiców ogromnymi oklaskami. – My gramy na Bobrach od dłuższego czasu – mówi Ewelina – i chciałyśmy też dzisiaj przyjść. Dlaczego o tej porze? Bo teraz jest najspokojniej i możemy spokojnie pograć. To świetny pomysł zorganizowanie takiego meczu.</p>
<p><strong>Sobota, godz. 4.00</strong></p>
<p>Przed organizatorami staje problem – może zabraknąć chętnych do grania o tej porze. Niedostatki w drużynie uzupełniają organizatorzy, grając bez przerwy przez kilka godzin.</p>
<p><strong>Sobota, godz. 12.00</strong></p>
<p>Przed stadionem staje autobus do pobierania krwi. Prawie od razu formuje się przed nim kolejka chętnych. Dziś tylko czterdziestu mieszkańców Tłuszcza będzie mogło oddać krew. Rozmawiamy z kierowniczką mobilnego centrum krwiodawstwa: <strong>–</strong> Osoby, które dziś oddadzą krew, na pewno pomogą naszemu centrum. Popieram tego typu akcje oddawania krwi. Może nie wśród grających – oddanie pół litra krwi jest naprawdę wyczerpujące, ale zapraszam każdego kibica – mówi.</p>
<p><strong> Sobota, godz. 13.00</strong></p>
<p>Z boiska schodzą Dariusz Dziekanowski i Tomasz Sokołowski, byłe gwiazdy reprezentacji Polski. Na pytanie jak się grało z amatorami odpowiada Dariusz Dziekanowski: <strong>–</strong> Grało mi się dobrze. Niektórzy chłopcy, których widziałem przy piłce, mieli po 10-11 lat i jeśli będą solidnie trenować, to może zobaczymy ich kiedyś w reprezentacji Polski. Fajnie jest spotkać się na „orliku”. Po to są one budowane, żeby zarówno dzieci, jak i starsi, korzystali z nich – podsumowuje. <strong>– </strong>Fajna inicjatywa. Można zebrać fundusze dla domu dziecka – dodaje Tomasz Sokołowski. Na pytanie o ocenia umiejętności grających mówi: – Było duże zróżnicowanie wiekowe, od młodzieży do osób dorosłych. Najważniejsze było, żeby sobie pograć, a umiejętności schodziły na dalszy plan. Piłka zawsze przyciąga i jednoczy. Nie ważne w jakim wieku, każdy za piłką lubi poganiać.</p>
<p><strong>Sobota, godz. 18.00 – koniec meczu</strong></p>
<p>Od dwudziestu czterech godzin piłka nie opuściła boiska. Gracze schodzą z murawy. Pytamy o opinię prezesa Stowarzyszenia „Twórcy Jutra” Artura Dzięcioła. – Efekty imprezy przerosły nasze oczekiwania. Na początku było ciężko z zebraniem chętnych, później przychodzili nawet ludzie z ulicy, żeby z nami pograć. Wrzucali pieniądze do puszek, więc wydaje mi się, że dzieci z Równego też będą zadowolone. To dla nich gramy, a nie dla wyniku.</p>
<ul>
<li> Monika Kur, Arkadiusz Przybysz</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kastor.org.pl/edukacjaprzezmedia/?feed=rss2&#038;p=150</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>RYCHŁO W CZAS</title>
		<link>http://kastor.org.pl/edukacjaprzezmedia/?p=147</link>
		<comments>http://kastor.org.pl/edukacjaprzezmedia/?p=147#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Aug 2011 13:52:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kastor</dc:creator>
				<category><![CDATA[EpM IV]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kastor.org.pl/edukacjaprzezmedia/?p=147</guid>
		<description><![CDATA[Tłuszczańscy radni wysłali do premiera Donalda Tuska list, który ma go przekonać, że jednym z najważniejszych zadań stojących przed Polską w czasie jej prezydencji w Unii Europejskiej jest rolnictwo. Nie byłoby w tym nic zabawnego, gdyby nie fakt, że pomysł napisania takiego listu jest spóźniony o blisko rok. Zdaniem tłuszczańskich rajców różnice między dopłatami, jakie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><img class="alignleft" title="Dla nas, całej rady rolnicy są ważni i uważamy, że powinni być poważnie traktowani w Unii Europejskiej - mówił radny Dariusz Kur (fot. MP)" src="http://stacja-tluszcz.pl/wp/wp-content/uploads/2011/08/ST8_2011_15-120x80.jpg" alt="" width="120" height="80" />Tłuszczańscy radni wysłali do premiera Donalda Tuska list, który ma go przekonać, że jednym z najważniejszych zadań stojących przed Polską w czasie jej prezydencji w Unii Europejskiej jest rolnictwo. Nie byłoby w tym nic zabawnego, gdyby nie fakt, że pomysł napisania takiego listu jest spóźniony o blisko rok.</strong></p>
<p>Zdaniem tłuszczańskich rajców różnice między dopłatami, jakie otrzymują rolnicy polscy a (dla przykładu) francuscy, są niesprawiedliwe i powinny zostać zniesione. Okazją do zmian w przepisach ma stać się polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej – czyli tak zwana prezydencja. Radni chcą zaapelować do premiera, aby wpisał rolnictwo do tzw. priorytetów, czyli listy zadań, jakie nasza prezydencja ma zamiar zrealizować.</p>
<p>Pomysł wysłania listu powstał z inspiracji prezesa Prawa i Sprawiedliwości, Jarosława Kaczyńskiego. W połowie maja rozesłał on do wójtów i sołtysów całej Polski apel, w którym namawiał do przyjmowania uchwał wzywających premiera, by uznał rolnictwo za jeden z priorytetów polskiej prezydencji w Unii. Czy jednak i ten apel nie został wystosowany trochę zbyt późno, by mieć jakiekolwiek znaczenie?</p>
<p>Sprawę komentuje dr Agnieszka Legucka z Zakładu Europeistyki Akademii Obrony Narodowej w Warszawie: – Radni spóźnili się trochę z tą inicjatywą. Jeżeli chcieliby przeforsować „swoje” priorytety prezydencji, powinni o tym pomyśleć w momencie ich ustalania, czyli w lipcu zeszłego roku. Nie łudziłabym się jednak, że nawet wtedy mogliby mieć wpływ na rząd. Priorytety ustalane są bowiem w procesie konsultacji pomiędzy państwami Unii Europejskiej w tzw. trio, czyli trzema krajami sprawującymi prezydencję po sobie (w tym wypadku między Polską, Danią i Cyprem). W takiej sytuacji niewiele zostaje miejsca na pomysły obywateli – jest to w największym stopniu decyzja rządu. Warto także zauważyć, że rolnicy nie są pozostawieni sami sobie – rolnictwo wspominane jest w związku z kwestiami rozwoju Europy (pierwszy priorytet) oraz bezpieczeństwa, zwłaszcza bezpieczeństwa żywności (drugi priorytet). Jedyne, co mogę poradzić radnym, jeżeli zależy im na rolnikach, to by dbali o te sprawy w ramach istniejących priorytetów, ponieważ nie da się już ich zmienić – dodaje Legucka.</p>
<p>Dlaczego zatem radni zdecydowali się poprzeć projekt prezesa PiS? Nasz list jest wyrazem intencji – mówi radny Dariusz Kur. – Tworząc go, chcieliśmy pokazać, że dla nas, dla całej Rady, rolnicy są ważni i powinni być poważnie traktowani w Unii Europejskiej. Liczymy na stosowny odzew premiera Donalda Tuska.</p>
<p>Inni radni nie podzielają jednak tego optymizmu – Nasza uchwała nie rodzi skutków prawnych ani finansowych i jest swego rodzaju apelem w sprawie – stwierdza radny Robert Szydlik. – Gmina Tłuszcz nie słynie może z wielkiej produkcji rolnej, ale w skali kraju ten temat jest bardzo ważny. Nierówne traktowanie przez Brukselę rolników z krajów „starej” i „nowej” Unii jest faktem bezspornym. Jak polscy producenci żywności mogą konkurować ze swoimi kolegami z bogatszych państw, gdy nierówny system dopłat dyskryminuje Polskę?</p>
<p>Radny Włodzimierz Malinowski dodaje: – Uważam, iż wspieranie rolnictwa powinno być jednym z priorytetów przed, po jak i podczas naszej prezydencji w UE. Każdy termin jest dobry na taką uchwałę, jeżeli przynosi pożądane efekty.</p>
<p>Tłuszczańscy radni, jak widać, nie chcą ograniczać się tylko do działań w ramach Komisji Rolnictwa, Handlu i Usług. Rzeczywiście, pomoc rolnikom np. w uzyskiwaniu odszkodowań za zniszczone uprawy, nie jest działaniem spektakularnym. Jednak wiara w możliwość zmiany decyzji podejmowanej na szczeblu międzynarodowym jest złudna. Zwłaszcza, jeżeli decyzja ta została podjęta o wiele wcześniej niż radni zajęli się tą sprawą. Czy ich list nie jest zatem tylko sztuką dla sztuki?</p>
<ul>
<li>Arkadiusz Przybysz</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Prezydencja – z czym to się je?</p>
<p>Prezydencją państwa w Unii Europejskiej nazywamy okres, w którym dane państwo członkowskie przewodniczy posiedzeniom Rady Unii Europejskiej, jednej z ważniejszych instytucji decydujących o kształcie prawa w Unii. Każde państwo pełni tą funkcję przez pół roku zgodnie z ustaloną wcześniej kolejnością. Po zmianach, które w grudniu 2009 wprowadził traktat lizboński, prezydencja ma znaczenie głównie honorowe i organizacyjne. Państwo ją sprawujące: koordynuje prace Rady – organu, w którym zasiadają przedstawiciele ministerstw państw Unii, przygotowuje i przewodniczy jej spotkaniom, może wpływać na wyzwania stojące przed Unią, jednak realne znaczenie prezydencji jest niewielkie.</p>
<p>Przed polską prezydencją stoją trzy zadania nazwane priorytetami: zwiększenie wzrostu gospodarczego Europy (co ograniczy się zapewne do walki z kryzysem), bezpieczeństwo (nie tylko militarne, ale także bezpieczeństwo żywności i dostaw energii) oraz wspieranie unijnej polityki zagranicznej (dbanie o kontakty zarówno ze wschodnimi, jak i południowymi sąsiadami), choć tu jedynie koordynując i wspomagając działania innych organów Unii (np. Rady). To właśnie one będą stanowiły o tym, czym zajmować się będzie Unia do końca bieżącego roku.</p>
<p>Co z prezydencji wynika dla nas? – odpowiada dr Legucka: – Prezydencja jest czasem, kiedy Europa patrzy na dane państwo. Polska jest bardzo dobrze postrzegana w UE i Europa liczy, że będziemy w stanie zarazić ją naszym optymizmem i entuzjazmem do integracji. To także wspaniała okazja do promocji Polski, jej regionów i obywateli w Unii, zwłaszcza jeśli chodzi o turystykę. Prezydencja może wzmocnić nasz wizerunek, co może być wykorzystane do wzrostu znaczenia naszego kraju. Nie można powiedzieć ile konkretnie dostaniemy w ramach prezydencji, jednak to, że będziemy na celowniku Europy, jest naprawdę ważne.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kastor.org.pl/edukacjaprzezmedia/?feed=rss2&#038;p=147</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wianki w Mokrej Wsi</title>
		<link>http://kastor.org.pl/edukacjaprzezmedia/?p=144</link>
		<comments>http://kastor.org.pl/edukacjaprzezmedia/?p=144#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Aug 2011 13:49:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kastor</dc:creator>
				<category><![CDATA[EpM IV]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kastor.org.pl/edukacjaprzezmedia/?p=144</guid>
		<description><![CDATA[Tradycji stało się zadość. Tegoroczne lato, zgodnie ze starym słowiańskim zwyczajem, przywitaliśmy w Mokrej Wsi celebracją nocy świętojańskiej. Przypadające na 24 czerwca święto symbolizujące zjednoczenie ognia i wody, słońca i księżyca, urodzaju i miłości wywodzi się z wierzeń słowiańskich, celtyckich, germańskich, a nawet – sięgając wstecz – indoeuropejskich. Wianki, ogień, muzyka, taniec i śpiew to [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Tradycji stało się zadość. Tegoroczne lato, zgodnie ze starym słowiańskim zwyczajem, przywitaliśmy w Mokrej Wsi celebracją nocy świętojańskiej.</strong></p>
<p><img class="alignleft" title="Wianki fot. DR" src="http://stacja-tluszcz.pl/wp/wp-content/uploads/2011/08/ST8_2011_14-120x79.jpg" alt="" width="120" height="79" />Przypadające na 24 czerwca święto symbolizujące zjednoczenie ognia i wody, słońca i księżyca, urodzaju i miłości wywodzi się z wierzeń słowiańskich, celtyckich, germańskich, a nawet – sięgając wstecz – indoeuropejskich. Wianki, ogień, muzyka, taniec i śpiew to nieodłączne elementy, których nie zabrakło także podczas naszych lokalnych obchodów.</p>
<p>Noc świętojańska wiąże się z rzucaniem na wodę wianków uplecionych z ziół i kwiatów. Każdy, kto na imprezę w Mokrej Wsi przyniósł ze sobą wianek, otrzymał pamiątkowy dyplom. Wszystkie kwiatowe plecionki zostały rzucone na wodę stawów w Mokrej Wsi. Według dawnych zwyczajów wianki puszczano na wodę rzeki, gdyż wody stojące symbolizowały stałość uczuć, poza tym wianek rzucony przez pannę musiał wyłowić kawaler – w ten sposób kojarzono pary.</p>
<p>W to radosne święto w Mokrej Wsi nie mogło zabraknąć występów uczniów z miejscowego zespołu szkół, karaoke i dyskoteki, która trwała do późnej nocy. W myśl sobótkowej tradycji rozpalono ognisko. Imprezę uświetnił pokaz tańca z ogniem w wykonaniu członków Szkoły Sztuk Walki i Samoobrony „KOBRA”.</p>
<ul>
<li> Damian Roguski</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kastor.org.pl/edukacjaprzezmedia/?feed=rss2&#038;p=144</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wcale nie taki „Mały Książę”</title>
		<link>http://kastor.org.pl/edukacjaprzezmedia/?p=141</link>
		<comments>http://kastor.org.pl/edukacjaprzezmedia/?p=141#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Aug 2011 13:47:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kastor</dc:creator>
				<category><![CDATA[EpM IV]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kastor.org.pl/edukacjaprzezmedia/?p=141</guid>
		<description><![CDATA[– Mamusiu, on wcale nie jest taki mały – zauważył mój trzyletni synek w trakcie przedstawienia wystawianego 28 czerwca tego roku w Domu Kultury w Tłuszczu. Rzeczywiście, rolę głównego bohatera, małego chłopca o złotych lokach, odegrała młoda kobieta. Na tę wyjątkową adaptację książki Antoine de Saint-Exupery&#8217;ego pt. „Mały Książę” mieszkańców miasta zaprosili podopieczni pracowni teatralnej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" title="&quot;Mały książe&quot;" src="http://stacja-tluszcz.pl/wp/wp-content/uploads/2011/08/ST8_2011_12-120x74.jpg" alt="" width="120" height="74" />– Mamusiu, on wcale nie jest taki mały – zauważył mój trzyletni synek w trakcie przedstawienia wystawianego 28 czerwca tego roku w Domu Kultury w Tłuszczu.</p>
<p>Rzeczywiście, rolę głównego bohatera, małego chłopca o złotych lokach, odegrała młoda kobieta. Na tę wyjątkową adaptację książki Antoine de Saint-Exupery&#8217;ego pt. „Mały Książę” mieszkańców miasta zaprosili podopieczni pracowni teatralnej z Powiatowego Środowiskowego Domu Samopomocy Nr 3 w Tłuszczu. Pracownię tworzą dorosłe osoby niepełnosprawne umysłowo. Spektakl został serdecznie przyjęty przez licznie przybyłą widownię. Aktorzy ujęli nas swoją szczerością, otwartością, spontanicznymi gestami. Zostali nagrodzeni owacją na stojąco. Jak się później dowiedzieliśmy, do przedstawienia przygotowywali się prawie pół roku. Choć mają za sobą już kilka występów, to „Mały Książę” był dla nich największym wyzwaniem. – Kiedy rozdałem moim podopiecznym scenariusz, patrzyli na niego z niedowierzaniem, gdyż nigdy wcześniej nie mieli do czynienia z taką ilością tekstu – wspomina Wojciech Łysakiewicz, terapeuta zajęciowy w pracowni teatralnej. – Wielu z nich protestowało, uważając, że to ponad ich możliwości. Powiedziałem im wtedy, że nigdy nie dowiemy się na ile nas stać, jeśli nie będziemy podejmować nowych wyzwań. I udało się, choć początki były trudne. Po raz kolejny moi podopieczni pokonali lęki, nieśmiałość, słabości i w brawurowy sposób odegrali swoje role. Wielu z nich, zanim trafiło do Ośrodka, prowadziło dość samotniczy tryb życia – opowiada dalej opiekun pracowni teatralnej. – Ich aktywność i kontakty społeczne ograniczone do wąskiego grona rodzinnego skutkowały obawami i nieufnością wobec świata zewnętrznego. Dzięki uczestnictwu w tego typu projektach uczą się pokonywania psychicznych barier, kompleksów, otwierają się na innych. Uważam, iż największy wpływ na powodzenie naszej pracy ma atmosfera wzajemnego zaufania, jakim darzą się terapeuci i uczestnicy pracowni teatralnej – wyznaje Wojciech Łysakiewicz. – Wielokrotnie słyszałem z ust moich podopiecznych: „Choćby nie wiem co, to ja pana nie zawiodę”. Za każdym razem całkowicie wierzę w te słowa – zapewnia terapeuta.</p>
<ul>
<li> Jolanta Więch</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kastor.org.pl/edukacjaprzezmedia/?feed=rss2&#038;p=141</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dzień specjalnie dla Nich…</title>
		<link>http://kastor.org.pl/edukacjaprzezmedia/?p=138</link>
		<comments>http://kastor.org.pl/edukacjaprzezmedia/?p=138#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Aug 2011 13:44:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kastor</dc:creator>
				<category><![CDATA[EpM IV]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kastor.org.pl/edukacjaprzezmedia/?p=138</guid>
		<description><![CDATA[– Może herbaty? – Tak, proszę – odpowiada mi uśmiechnięta kobieta w kwiecie wieku. Rozglądam się. W hali sportowej przy Zespole Szkół w Mokrej Wsi stoi sześć długich stołów, przy których zasiadło ponad 200 osób. Już wiem, że nie będzie to łatwy dzień. Pełnienie roli kelnerki wśród tak licznie przybyłych gości to nie lada wyzwanie. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignright" title="Dzień seniora" src="http://stacja-tluszcz.pl/wp/wp-content/uploads/2011/08/ST8_2011_11-120x90.jpg" alt="" width="120" height="90" />– Może herbaty? – Tak, proszę – odpowiada mi uśmiechnięta kobieta w kwiecie wieku. Rozglądam się. W hali sportowej przy Zespole Szkół w Mokrej Wsi stoi sześć długich stołów, przy których zasiadło ponad 200 osób. Już wiem, że nie będzie to łatwy dzień. Pełnienie roli kelnerki wśród tak licznie przybyłych gości to nie lada wyzwanie. Na szczęście już na początku przekonuję się, że starsi ludzie, którzy zawitali na „biesiadę”, są sympatyczni i bardzo mili.</p>
<p><img class="alignleft" title="Dzień seniora" src="http://stacja-tluszcz.pl/wp/wp-content/uploads/2011/08/ST8_2011_21-120x90.jpg" alt="" width="120" height="90" />Tegoroczne spotkanie Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów Koło nr 4 w Tłuszczu odbyło się już po raz drugi w hali sportowej w Mokrej Wsi. Takie kameralne uroczystości odbywały się co roku, od początku istnienia koła, ale ze względu na duże zainteresowanie zostały przeniesione do pomieszczenia o większej powierzchni. Tym razem swoją obecnością zaszczycili je m.in. burmistrz, radni, sołtysi oraz przedstawiciele różnych organizacji. Punktualnie o godzinie 13 goście specjalni skierowali kilka miłych słów powitania do wszystkich przybyłych i dzień seniora uznano za oficjalnie rozpoczęty.</p>
<p>– W domu zawsze mam coś do zrobienia, a teraz odłożyłam wszystko i przyszłam się pobawić, oderwać od rzeczywistości – opowiada pani Krysia. – Pani Pola, zapytana co jej się najbardziej podoba, odpowiada: – Przede wszystkim ta atmosfera, jest bardzo przyjemnie.</p>
<p>W tym wyjątkowym dniu seniorzy nie tylko rozmawiali, siedząc przy suto zastawionych stołach, ale również wspaniale bawili się na parkiecie. Uczestnicy imprezy mieli też okazję zaprezentować swoje talenty. Były „tańce, hulanki, swawole…”. Kilkakrotnie mieliśmy okazję usłyszeć śpiew seniorek oraz podziwiać grę na harmonijce w wykonaniu jednego z panów. Serca pań podbił „DJ Bartek”, czyli Bartek Balicki umilający przybyłym czas wykonywaniem znanych piosenek.</p>
<p>Gdy o 17 przyszedł czas na zakończenie imprezy, goście z odrobiną żalu, ale przede wszystkim z satysfakcją zaczęli opuszczać salę. Udało mi się jeszcze porozmawiać z koordynatorką uroczystości, panią Heleną Milczarek-Biel. – Jestem organizatorką, więc musiało mi się podobać – żartowała. – Uważam, że panowała tu wspaniała atmosfera, taka, jakiej oczekiwałam. Jestem zadowolona, że przybyłym się podobało i wszyscy wyszli stąd zadowoleni. Oby w przyszłym roku udało nam się tak samo świetne spotkanie – podsumowała.</p>
<ul>
<li>Olga Kielak</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kastor.org.pl/edukacjaprzezmedia/?feed=rss2&#038;p=138</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
